Bo gra się do końca

wtorek, 1 Październik, 2019 - 18:00

Piłkarski komentarz • O prawdzie z tytułu tego krótkiego tekstu boleśnie przekonali się w miniony weekend piłkarze dwóch naszych drużyn - gogolińskiego MKS i LZS Racławiczki.

Gogolinianie przez ostatnie 20 minut meczu ze Strzelcami grali z przewagą jednego zawodnika i przy stanie 0-0 najpierw zdobyli bramkę (niezawodny Denis Kipka), ale potem stracili dwie (w 85. i 87. minucie). Wielkim rozczarowaniem zakończył się także pojedynek Racławiczek z Paczkowem...

 

 

To jest część artykułu.
Całość możesz przeczytać w Nowinach Krapkowickich w wydaniu papierowym lub w wersji elektronicznej.

kup e-wydanie
Autor: 
ROCH

Dodaj komentarz